czwartek, 26 maja 2016

Karczma Kocierz - opinia

Nasz wypad w góry Beskidy Niskie dobiegał końca. Ta wspaniała wycieczka i spacery po lesie poskutkowały burczeniem w brzuchu i ochotą na ciepłe, swojskie przysmaki regionalne. Postanowiliśmy skorzystać z gościny Karczmy Kocierz, która znajduje się w Targanicach, dokładny adres poniżej:

 


Karczma Kocierz

ul.Beskidzka 206, Targanice
34-120 Andrychów
kocierz.pl


Widoki jakie ujrzycie w pobliżu hotelu i karczmy naprawdę są oszałamiające.  Region obfituje w cudne krajobrazy górsko-leśne, świeże i orzeźwiające powietrze, które dodatkowo wspomaga apetyt.



Karczma to miejsce tętniące gośćmi i miłą obsługą. W karczmie jest przytulnie ciepło, siedzenia są pokryte skórami. Lokal posiada dość dużo miejsc dla swoich gości, ponieważ można zjeść i na parterze i na piętrze, gdzie znajdują się dwie odrębne sale. Restauracja ma bardzo dobrego szefa kuchni, który dba nie tylko o jakość i smak potraw, ale też ich atrakcyjny wygląd. Obsługa, ubrana w lokalny strój jest niezwykle zorganizowana i pomocna w znalezieniu odpowiedniego miejsca. Miło nam było, kiedy nasza ekipa otrzymała pokaźne czekadełko w postaci smalcu i świeżego pieczywka, podanego na desce. Smalec z dużą ilością mięsa rozbudził nasz apetyt.



Na początek zamówiliśmy śledzika z cebulką w oleju, który okazał się smaczną przystawką. Jak wiecie mam słabość do śledzików i prawie w każdej restauracji zamawiam to danie. Śledzik prześlicznie podany, mięsisty, świeżutki i naprawdę pyszny i godny polecenia:




 W dalszej kolejności zamówiliśmy już dania główne, które miały za zadanie nas rozgrzać. Zamówiłam czerwony barszczyk z uszkami (ręcznie wykonywane przez kucharzy restauracji). Zupa bardzo nam smakowała, z lekka nutą wędzonki. Świetnie doprawiona i lekka.




Beniamin zamówił żeberka z opiekanymi ziemniakami i sosem. Mięso okazało się niezwykle kruche, mięciutkie, odchodzące od kości, w połączeniu ze słodkim sosem barbecue miało niezwykle ciekawy, oryginalny smak.





Kolejne danie dla łakomczuchów: ogromny, świetnie rozbity schabik z grubymi frytkami i surówką. Smaczne danie a porcja słuszna. Oczywiście w lokalu można zamówić dowolne dodatki: kasze, ziemniaki z wody czy opiekane.


Przyszła pora na kolejne pyszne danie: pieczeń z szynki wieprzowej duszona w sosie czosnkowo-rozmarynowym podana z kluskami śląskimi duecie czerwonych buraczków. Danie smaczne, kluseczki bardzo dobre, mięso świetnie przyprawione z genialnym sosem.


 

Numerem jeden okazała się jednak golonka duszona w sosie w beskidzkim podana z pieczonymi ziemniakami podana w asyście musztardy i piekielnego chrzanu - przepyszne, mięciutkie mięsko, świetnie przyprawione. Golonka nawet dla osób, które nie przepadają za tego rodzaju mięsem, ponieważ aromat jej zachwyci najwybredniejsze podniebienie, brawa dla kucharzy!


Pora na moje danie, które po prostu uwielbiam i zawsze zamawiam kiedy tylko jest w karcie menu: policzki wołowe na ziemniaczanym puree z sałatka z rukoli, boćwiny, świeżymi kaparami i  prażoną cebulką Delikatne, wybitne danie z subtelnym mięsem w połączeniu z chrupkością cebulki i kremowym puree to naprawdę uczta dla podniebienia!  Danie godne polecenia dla prawdziwego smakosza!

 

Podusmowanie:  do karczmy na pewno wrócimy kolejny raz, bo to nie nasza pierwsza wizyta, ale postęp kulinarny jest naprawdę znaczący. Jest jeszcze wiele dań, które mam ochotę spróbować np: kwaśnicę, polewkę czosnkową, czarcie koryto z różnymi rodzajami mięsa dla najbardziej strudzonych turystów. Polecam gościnne progi karczmy Kocierz - na pewno nie zawiedziecie się i wyjdziecie zadowoleni i nakarmieni. Mała uwaga: jeśli planujecie wizytę w weekend najlepiej wcześniej zarezerwować sobie miejsca, bo może być problem ze stolikami...Czas oczekiwania w weekendy w godziny obiadowe jest też nie krótki, należy się uzbroić w cierpliwość, na nasze dania czekaliśmy gdzieś około 30 minut, ale warto było czekać na tak smakowitą ucztę!

Menu i ceny TUTAJ









wtorek, 17 maja 2016

Jagnięcina w Łodzi - włoska restauracja Angelo






Jeśli cenicie sobie włoskie smaki i chcielibyście z naszej rodzimej Łodzi przenieść się chociaż na jakiś czas do słonecznej Toskanii to zapraszam Was do restauracji ANGELO RISTORANTE mieszczącej się przy ulicy 6 Sierpnia 1/3.




Polub nas na Facebooku – TUTAJ



Restauracja Angelo Ristorante

ul. 6-go Sierpnia 1/3
Łódź
507 555 637

Szefem kuchni jest związany od lat z łódzką gastronomią i kreator smaków Krzysztof Złotowski, który zdobywał doświadczenie nie tylko w lokalnych, ale też restauracjach na całym świecie.
Lokal jest przytulny, ale dość przestronny, posiada dwie sale: mniejszą i większą, więc z powodzeniem można w nim organizować rodzinne przyjęcia i inne uroczystości. Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy oraz w nasz zmysł zapachu to ogromna ilość ziół  i regałów z winami włoskimi - szczególnie gdy zajmiecie miejsce przy oknie. Jeśli zdecydujecie się przyjść ze swoimi pociechami czekać tu na nich będzie po posiłku naprawdę bogato wyposażony kącik dla dzieci z dużą ilością wszechstronnych zabawek, gier itp, które z powodzeniem zajmą je na długi czas.



Karta menu jest moim zdaniem doskonale skomponowana - można tutaj wybrać dania polecane przez szefa kuchni, również sezonowe oraz owoce morza (serwowane w weekendy),  przystawki zimne, ciepłe, zupy, dania główne i desery.



W karcie nie brakuje popisowych dań poprzedniego szefa kuchni Angelo, ale jest też kilka naprawdę wybitnych propozycji Pana Krzysztofa, który gotuje tak, jakby całe życie spędził we Włoszech.



Na początku od razu zaznaczę, że w ANGELO możecie zjeść mięso z górnej półki (co jest wyjątkowe w Łodzi): przepyszną jagnięcinę również giczkę podaną na soczewicy, która zachwyca kruchością soczystością. Na początek zdecydowałam się na przystawki zimne: carpaccio z cielęciny podane na sosie z tuńczyka z kaparami oraz grillowane karczochy i pomidorki koktajlowe z  miksem sałat. Szczególnie godne uwagi jest delikatne i wyjątkowe połączenie cielęciny z sosem z tuńczyka: kremowy gęsty sos doskonale współgra z dość mało wyrazistą cielęciną: danie dla koneserów, gorąco polecam, gwarantuję kulinarne zadowolenie:)




Czas na danie główne: do wyboru mamy pyszne pasty, owoce morza lub wysokiej jakości mięsa. Moje kubki smakowe stęskniły się za jagnięcym mięsem więc zamówiliśmy z rodzicami jagnięcinę oraz dodatki. Cena jak na tak pyszne mięso nie jest zawyżona, ale dodatki już trzeba zamówić dodatkowo, i tak też uczyniłam i poprosiłam o ziemniaczki zapiekane, ziemniaczki zapiekane w winie, miks sałat z dipem i płatkami parmezanu, grillowane warzywa. Do picia zaproponowano nam karafkę włoskiego wina stołowego.




 




Włoska uczta na długo pozostanie w mej pamięci - dawno nie jadłam tak pieczołowicie przygotowanego mięsa, warzyw z duża ilością świeżych ziół, które wprost uwielbiam. Wszystkie dodatki: ziemniaczki oraz warzywa były idealne w punkt przygotowane, rozpływające się w ustach!

Koneserzy włoskiej kuchni będą z pewnością usatysfakcjonowani, tym bardziej, że będą mogli skosztować wybornych, włoskich win.

Kuchnia w Angelo jest na bardzo wysokim poziomie
i naprawdę trudno do czegokolwiek "się doczepić", myślę, że to najlepsza włoska restauracja w Łodzi.

Moim zdaniem jednak do przystawek powinno być podawane włoskie pieczywo np ciabatta i może kapka aromatyzowanej oliwy w formie czekadełka na pozostałe dania, na które można oczekiwać przy lampce wina. Na dania nie trzeba jednak zbyt długo czekać, więc tutaj nie mam żadnych uwag. Na stronie FB restauracji brakuje mi też aktualnego menu, osobiście lubię podejrzeć co nowego jest w propozycji lokalu na dany sezon.

Obsługa jest przemiła, szczególnie młody kelner, który  ujął nas swoim włoskim temperamentem.

Arrivederci ANGELO!






poniedziałek, 9 maja 2016

Smaczna i skuteczna dieta od Suvibox - opinia, menu i ceny

Kiedy zamierzasz skorzystać z jakiejś gotowej oferty cateringu dietetycznego, zwróć uwagę nie tylko na ceny czy menu, ale też sposób przygotowywania potraw. Jedyna w swoim rodzaju, fantastyczna i skuteczna dieta firmy SuViBox.pl to jak dla mnie strzał w dziesiątkę! Dzięki cateringowi czyli diecie pudełkowej udało mi się zrzucić w ciągu 10 dni ponad 1,5 kg! 



Czuję się lekko i mam więcej energii. Posiłki są wyjątkowo smaczne, zróżnicowane i różnorodne. W menu znajdzie się nawet kawałek ciasta dla łasuchów (oczywiście  lekki biszkopt) i mnóstwo kolorowych sałatek, na które nie musisz już przeznaczać mnóstwa czasu!
Dieta jest przygotowywane pod ścisłą kontrolą specjalistów z zakresu dietetyki, ale co najważniejsze jest smaczna i wyjątkowa, a to dzięki zastosowaniu najnowocześniejszej metody przygotowywania posiłków czyli Sous Vide!


Na czym polega ta metoda?



Jeśli zaskoczy Cię kruchość i soczystość mięsa lub ryby i zachowanie wszelkich walorów smakowych i odżywczych w potrawach od SuViBox.pl możesz być pewien, że kucharze przygotowali dla Ciebie posiłek właśnie tą metodą. Specjalne urządzenia do gotowania tą metodą pozwalają na zachowanie naturalnego smaku i jakości produktów żywnościowych. Gotowanie potrawy odbywa się powoli, w niskich temperaturach dzięki czemu nie niszczymy cennych składników odżywczych, mikroelementów oraz witamin.



Podczas pieczenia czy tradycyjnego smażenia niszczone są np. przeciwutleniacze co powoduje, że jakość produktów pod kątem zdrowia jest znacznie obniżona.

Warto podkreślić, że walory smakowe przygotowanego w ten sposób mięsa są nie do porównania w przypadku tradycyjnego przygotowywania potraw.



Poniżej prezentuję kilka przykładowych dni z diety SuViBoxp.pl - każdego dnia w godzinach wieczornych kurier dostarczy Ci Twoją dietę prosto pod drzwi domu z opisanym szczegółowo menu. Na każdym pudełeczku jest informacja odnośnie rodzaju posiłku i wartość kaloryczna dania.



WTOREK



śniadanie: owsianka z jogurtem i malinami
II śniadanie - sałata z pomidorkiem koktajlowym, ogórkiem i mozzarellą
obiad: chili con carne
podwieczorek: brokuł z fetą i prażonymi pestkami dyni i słonecznika
kolacja: gnocchi w sosie grzybowym



sałata z pomidorem, ogórkiem i mozzarellą

 
 chili con carne
 
brokuł z fetą

 
gnocchi 

ŚRODA 


śniadanie: pasta z tuńczyka podana z ogórkiem i pieczywem chrupki
II śniadanie: sałatka owocowa z ananasa, melona i gruszki z rukolą
obiad: udziec z indyka w sosie pomidorowym z kaszą
podwieczorek: pasta z warzyw korzennych z macą miodową
kolacja: makaron ryżowy z warzywami

  sałatka owocowa z ananasa, melona i gruszki z rukolą

 udziec z indyka w sosie pomidorowym z kaszą

pasta z warzyw korzennych z macą miodową

 makaron ryżowy z warzywami


CZWARTEK


Śniadanie: Pasta jajeczna z rukola i ogórkiem kiszonym z kromkami ciemnego pieczywa
II śniadanie: sałatka owocowa z jabłkiem z jogurtowym muślinowym sosem i płatkami migdałów
Obiad: Pieczeń warzywna z sosem wiosennym i komosą ryżową
Podwieczorek:grillowana cukinia z sosem pleśniowym
Kolacja: Indyk Sous Vide podany na risotto z pieczarkami

 Pasta jajeczna z rukola i ogórkiem kiszonym z kromkami ciemnego pieczywa

 sałatka owocowa z jabłkiem z jogurtowym muślinowym sosem i płatkami migdałów




grillowana cukinia z sosem pleśniowym


ŚRODA


śniadanie: twaróg z suszonymi pomidorkami i pieczywem chrupkim
II śniadanie: drugie: smoothie brzoskwiniowo-ananasowe
obiad: szaszłyki z udka z kurczaka z sosem tzatziki
podwieczorek - humus z czerwonej fasoli
kolacja: penne z brokułami z sosem z sera pleśniowego i cukinii


 
twaróg z suszonymi pomidorkami i pieczywem chrupkim
 penne z brokułami z sosem z sera pleśniowego i cukinii




CZWARTEK


śniadanie: omlet z pieczarkami
II śniadanie kasza jaglana z miodem i orzechami
obiad: piers z kurczaka w sosie paprykowym i ryżem jaśminowym i zielonym groszkiem
podwieczorek ciasto jogurtowo cytrynowe
kolacja: warzywa grillowane na sałacie z sosem curry

 omlet z pieczarkami
 
 pierś z kurczaka w sosie paprykowym i ryżem jaśminowym i zielonym groszkiem

   ciasto jogurtowo cytrynowe

  warzywa grillowane na sałacie z sosem curry


PIĄTEK


śniadanie: placki owsiane z twarożkiem bananowym
II  śniadanie: jabłko, seler naciowy i winogrona w jogurcie
obiad: klops z łososia z sosem koperkowym, kalafiorem i brokułem
ciecierzyca z pomidorem i szpinakiem
zupa kokosowa z warzywami

  placki owsiane z twarożkiem bananowym

klops z łososia z sosem koperkowym, kalafiorem i brokułem

zupa kokosowa z warzywami



UWAGI:

Obecnie firma działa na terenie Warszawy i Łodzi. Istnieje możliwość wyboru stopnia kaloryczności, ja wybrałam opcję STANDARD 1500 kcal, ale jest też opcja: Gluten free, Sport, Wege czy Fish. Jeśli chcesz wypróbować dietę, możesz zadzwonić pod numer 791 033 545 i zamówić 5 dniowy zestaw próbny w cenie 210 zł.




 

niedziela, 1 maja 2016

Meksykańska kuchnia w Łodzi - SENORITAS opinie, menu


Przedstawiam Wam moje kolejne odkrycie na szlaku kulinarnych smaków ulicy Piotrkowskiej - meksykańska restauracja SEÑORITAS, która funkcjonuje już od ponad roku. Restauracja znajduje się przy klimatycznej ulicy  Moniuszki odchodzącej od ulicy Piotrkowskiej.

 

Restauracja  SEÑORITAS!

Łódź, ul. Moniuszki 1A
www.facebook.com/senoritasrestaurant


Restaurację prowadzi amerykańsko-polskie małżeństwo (szefem kuchni jest amerykanin), niezwykle gościnna, przemiła i zgrana para, co przekłada się na atmosferę w lokalu i serwowane w niej dania...

Zaraz po wejściu wita nas manager restauracji i kieruje do wybranego stolika. W restauracji jest niezwykle przytulnie a wystrój został zaaranżowany z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Na ścianie zobaczymy ogromne malowidło przedstawiające Fridę Kahlo oraz liczne lustra, które tworzą niesamowity klimat nawiązujący do przydrożnych knajp w czasie sjesty.

 

Karta jest naprawdę bogata i szef kuchni ma z pewnością ręce pełne pracy, ale dzięki temu gość może sobie pozwolić duży wybór i kosztować na naprawdę przepyszne i oryginalne dania.


W lokalu znajduje się też bogaty w trunki meksykańskie drink bar, gdzie można zamówić tequilę ze skorpionem oraz własnej produkcji  nalewki z tequili smakową z gruszką i ananasem czy też smakowe shoty, które tutaj są oszałamiające!

 

 

 

 

 


 Na początek zamówiłam esencjonalną i gęstą zupę-krem z  pomidorów i papryczki ancho w cenie 12 zł z wyspą z prażonej cebulki i kleksem śmietany. Zupa miała bardzo głęboki, intensywny smak pomidorów, była mocno rogrzewająca i idealnie doprawiona, skradła moje serce i kubki smakowe od pierwszej łyżki! W tym sezonie jesiennym kuchnia też proponuje zupę dyniową (ogólnie restauracja zmienia menu na każdy sezon, ale pozostaje przy daniach sztandarowych). Następnym razem przyjdę na gazpacho, ale to może latem...





W restauracji meksykańskiej nie sposób nie skosztować takich przystawek jak słynne guacamole - tutaj fantazja szefa kuchni ukazała się w kilku wersjach tego dania: tradycyjne, z suszonymi pomidorami i bekonem oraz mango. Lekka i niezwykle orzeźwiająca przystawka, wykonana z niezwykłą precyzją i dbałością o równowagę smaków i przypraw. Do przystawki kelnerki podały wiaderko kukurydzianych, świeżutkich chipsów....


Pora na kolejną przystawkę: tostada czyli krucha tortilla kukurydziana z dodatkiem, który można sobie samemu wybrać - ja zdecydowałam się na krewetkę w panierce kokosowej z salsą ananasową i limonkową śmietaną. Jak widać danie podane niebanalnie, soczysta, ale zarazem chrupiąca krewetka świetnie komponowała się z aksamitnym smakiem salsy. Cena 22 zł




Pora na dania główne:  zdecydowałam się na danie, które zawsze mnie intrygowało i ciekawiło - kurczak w Mole (chicken mole) czyli kurczak w sosie czekoladowo-paprykowym (do tego dania zastosowano aż 12 rodzajów papryki w proszku), sos jest niezwykle intensywny w smaku, wyrafinowany i zapadający w pamięć. Danie jest bardzo syte i polecam zamówienie go dla dwóch osób, jest to ciekawy smak, ale chyba nie pokuszę się na zamówienie go kolejny raz. Spróbowałam, oceniłam i wiem wreszcie jak powinien smakować prawdziwy kurczak w mole. Kurczak jest zawinięty w 3 pokaźne tortille i podany z orzeźwiającą sałatką, naprawdę dania dla głodnej osoby! Cena za porcję 28 zł


Mąż zamówił polędwicę wołową z sosem na gorącej patelni z tortillą. Mięso wspaniale doprawione, przygotowane w punkt, soczyste, sos aromatyczny i naprawdę miło było jeść to danie maczając tortille w sosiku - dla nas jedno z lepszych dań.






Reasumując: w restauracji można zjeść dania sporządzone według oryginalnych receptur przez dolnego szefa kuchni. Panuje tu ciepły klimat domowej kuchni meksykańskiej, można spędzić fantastycznie czas sącząc margherity, shoty i tequilę. Przykłada się tu ogromną wage to tradycyjnych przepisów oraz sprowadza przyprawy wprost z Meksyku. Przenosimy się chwilowo do innego świata, a wystarczy skręcić w maleńką uliczkę odchodzącą od ulicy Piotrkowskiej.... Polecam gorąco ten lokal - nie zawiedziecie się!

 

 szef kuchni wraz z żoną i managerem w jednej osobie:)