wtorek, 17 maja 2016

Jagnięcina w Łodzi - włoska restauracja Angelo






Jeśli cenicie sobie włoskie smaki i chcielibyście z naszej rodzimej Łodzi przenieść się chociaż na jakiś czas do słonecznej Toskanii to zapraszam Was do restauracji ANGELO RISTORANTE mieszczącej się przy ulicy 6 Sierpnia 1/3.




Polub nas na Facebooku – TUTAJ



Restauracja Angelo Ristorante

ul. 6-go Sierpnia 1/3
Łódź
507 555 637

Szefem kuchni jest związany od lat z łódzką gastronomią i kreator smaków Krzysztof Złotowski, który zdobywał doświadczenie nie tylko w lokalnych, ale też restauracjach na całym świecie.
Lokal jest przytulny, ale dość przestronny, posiada dwie sale: mniejszą i większą, więc z powodzeniem można w nim organizować rodzinne przyjęcia i inne uroczystości. Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy oraz w nasz zmysł zapachu to ogromna ilość ziół  i regałów z winami włoskimi - szczególnie gdy zajmiecie miejsce przy oknie. Jeśli zdecydujecie się przyjść ze swoimi pociechami czekać tu na nich będzie po posiłku naprawdę bogato wyposażony kącik dla dzieci z dużą ilością wszechstronnych zabawek, gier itp, które z powodzeniem zajmą je na długi czas.



Karta menu jest moim zdaniem doskonale skomponowana - można tutaj wybrać dania polecane przez szefa kuchni, również sezonowe oraz owoce morza (serwowane w weekendy),  przystawki zimne, ciepłe, zupy, dania główne i desery.



W karcie nie brakuje popisowych dań poprzedniego szefa kuchni Angelo, ale jest też kilka naprawdę wybitnych propozycji Pana Krzysztofa, który gotuje tak, jakby całe życie spędził we Włoszech.



Na początku od razu zaznaczę, że w ANGELO możecie zjeść mięso z górnej półki (co jest wyjątkowe w Łodzi): przepyszną jagnięcinę również giczkę podaną na soczewicy, która zachwyca kruchością soczystością. Na początek zdecydowałam się na przystawki zimne: carpaccio z cielęciny podane na sosie z tuńczyka z kaparami oraz grillowane karczochy i pomidorki koktajlowe z  miksem sałat. Szczególnie godne uwagi jest delikatne i wyjątkowe połączenie cielęciny z sosem z tuńczyka: kremowy gęsty sos doskonale współgra z dość mało wyrazistą cielęciną: danie dla koneserów, gorąco polecam, gwarantuję kulinarne zadowolenie:)




Czas na danie główne: do wyboru mamy pyszne pasty, owoce morza lub wysokiej jakości mięsa. Moje kubki smakowe stęskniły się za jagnięcym mięsem więc zamówiliśmy z rodzicami jagnięcinę oraz dodatki. Cena jak na tak pyszne mięso nie jest zawyżona, ale dodatki już trzeba zamówić dodatkowo, i tak też uczyniłam i poprosiłam o ziemniaczki zapiekane, ziemniaczki zapiekane w winie, miks sałat z dipem i płatkami parmezanu, grillowane warzywa. Do picia zaproponowano nam karafkę włoskiego wina stołowego.




 




Włoska uczta na długo pozostanie w mej pamięci - dawno nie jadłam tak pieczołowicie przygotowanego mięsa, warzyw z duża ilością świeżych ziół, które wprost uwielbiam. Wszystkie dodatki: ziemniaczki oraz warzywa były idealne w punkt przygotowane, rozpływające się w ustach!

Koneserzy włoskiej kuchni będą z pewnością usatysfakcjonowani, tym bardziej, że będą mogli skosztować wybornych, włoskich win.

Kuchnia w Angelo jest na bardzo wysokim poziomie
i naprawdę trudno do czegokolwiek "się doczepić", myślę, że to najlepsza włoska restauracja w Łodzi.

Moim zdaniem jednak do przystawek powinno być podawane włoskie pieczywo np ciabatta i może kapka aromatyzowanej oliwy w formie czekadełka na pozostałe dania, na które można oczekiwać przy lampce wina. Na dania nie trzeba jednak zbyt długo czekać, więc tutaj nie mam żadnych uwag. Na stronie FB restauracji brakuje mi też aktualnego menu, osobiście lubię podejrzeć co nowego jest w propozycji lokalu na dany sezon.

Obsługa jest przemiła, szczególnie młody kelner, który  ujął nas swoim włoskim temperamentem.

Arrivederci ANGELO!






poniedziałek, 9 maja 2016

Smaczna i skuteczna dieta od Suvibox - opinia, menu i ceny

Kiedy zamierzasz skorzystać z jakiejś gotowej oferty cateringu dietetycznego, zwróć uwagę nie tylko na ceny czy menu, ale też sposób przygotowywania potraw. Jedyna w swoim rodzaju, fantastyczna i skuteczna dieta firmy SuViBox.pl to jak dla mnie strzał w dziesiątkę! Dzięki cateringowi czyli diecie pudełkowej udało mi się zrzucić w ciągu 10 dni ponad 1,5 kg! 



Czuję się lekko i mam więcej energii. Posiłki są wyjątkowo smaczne, zróżnicowane i różnorodne. W menu znajdzie się nawet kawałek ciasta dla łasuchów (oczywiście  lekki biszkopt) i mnóstwo kolorowych sałatek, na które nie musisz już przeznaczać mnóstwa czasu!
Dieta jest przygotowywane pod ścisłą kontrolą specjalistów z zakresu dietetyki, ale co najważniejsze jest smaczna i wyjątkowa, a to dzięki zastosowaniu najnowocześniejszej metody przygotowywania posiłków czyli Sous Vide!


Na czym polega ta metoda?



Jeśli zaskoczy Cię kruchość i soczystość mięsa lub ryby i zachowanie wszelkich walorów smakowych i odżywczych w potrawach od SuViBox.pl możesz być pewien, że kucharze przygotowali dla Ciebie posiłek właśnie tą metodą. Specjalne urządzenia do gotowania tą metodą pozwalają na zachowanie naturalnego smaku i jakości produktów żywnościowych. Gotowanie potrawy odbywa się powoli, w niskich temperaturach dzięki czemu nie niszczymy cennych składników odżywczych, mikroelementów oraz witamin.



Podczas pieczenia czy tradycyjnego smażenia niszczone są np. przeciwutleniacze co powoduje, że jakość produktów pod kątem zdrowia jest znacznie obniżona.

Warto podkreślić, że walory smakowe przygotowanego w ten sposób mięsa są nie do porównania w przypadku tradycyjnego przygotowywania potraw.



Poniżej prezentuję kilka przykładowych dni z diety SuViBoxp.pl - każdego dnia w godzinach wieczornych kurier dostarczy Ci Twoją dietę prosto pod drzwi domu z opisanym szczegółowo menu. Na każdym pudełeczku jest informacja odnośnie rodzaju posiłku i wartość kaloryczna dania.



WTOREK



śniadanie: owsianka z jogurtem i malinami
II śniadanie - sałata z pomidorkiem koktajlowym, ogórkiem i mozzarellą
obiad: chili con carne
podwieczorek: brokuł z fetą i prażonymi pestkami dyni i słonecznika
kolacja: gnocchi w sosie grzybowym



sałata z pomidorem, ogórkiem i mozzarellą

 
 chili con carne
 
brokuł z fetą

 
gnocchi 

ŚRODA 


śniadanie: pasta z tuńczyka podana z ogórkiem i pieczywem chrupki
II śniadanie: sałatka owocowa z ananasa, melona i gruszki z rukolą
obiad: udziec z indyka w sosie pomidorowym z kaszą
podwieczorek: pasta z warzyw korzennych z macą miodową
kolacja: makaron ryżowy z warzywami

  sałatka owocowa z ananasa, melona i gruszki z rukolą

 udziec z indyka w sosie pomidorowym z kaszą

pasta z warzyw korzennych z macą miodową

 makaron ryżowy z warzywami


CZWARTEK


Śniadanie: Pasta jajeczna z rukola i ogórkiem kiszonym z kromkami ciemnego pieczywa
II śniadanie: sałatka owocowa z jabłkiem z jogurtowym muślinowym sosem i płatkami migdałów
Obiad: Pieczeń warzywna z sosem wiosennym i komosą ryżową
Podwieczorek:grillowana cukinia z sosem pleśniowym
Kolacja: Indyk Sous Vide podany na risotto z pieczarkami

 Pasta jajeczna z rukola i ogórkiem kiszonym z kromkami ciemnego pieczywa

 sałatka owocowa z jabłkiem z jogurtowym muślinowym sosem i płatkami migdałów




grillowana cukinia z sosem pleśniowym


ŚRODA


śniadanie: twaróg z suszonymi pomidorkami i pieczywem chrupkim
II śniadanie: drugie: smoothie brzoskwiniowo-ananasowe
obiad: szaszłyki z udka z kurczaka z sosem tzatziki
podwieczorek - humus z czerwonej fasoli
kolacja: penne z brokułami z sosem z sera pleśniowego i cukinii


 
twaróg z suszonymi pomidorkami i pieczywem chrupkim
 penne z brokułami z sosem z sera pleśniowego i cukinii




CZWARTEK


śniadanie: omlet z pieczarkami
II śniadanie kasza jaglana z miodem i orzechami
obiad: piers z kurczaka w sosie paprykowym i ryżem jaśminowym i zielonym groszkiem
podwieczorek ciasto jogurtowo cytrynowe
kolacja: warzywa grillowane na sałacie z sosem curry

 omlet z pieczarkami
 
 pierś z kurczaka w sosie paprykowym i ryżem jaśminowym i zielonym groszkiem

   ciasto jogurtowo cytrynowe

  warzywa grillowane na sałacie z sosem curry


PIĄTEK


śniadanie: placki owsiane z twarożkiem bananowym
II  śniadanie: jabłko, seler naciowy i winogrona w jogurcie
obiad: klops z łososia z sosem koperkowym, kalafiorem i brokułem
ciecierzyca z pomidorem i szpinakiem
zupa kokosowa z warzywami

  placki owsiane z twarożkiem bananowym

klops z łososia z sosem koperkowym, kalafiorem i brokułem

zupa kokosowa z warzywami



UWAGI:

Obecnie firma działa na terenie Warszawy i Łodzi. Istnieje możliwość wyboru stopnia kaloryczności, ja wybrałam opcję STANDARD 1500 kcal, ale jest też opcja: Gluten free, Sport, Wege czy Fish. Jeśli chcesz wypróbować dietę, możesz zadzwonić pod numer 791 033 545 i zamówić 5 dniowy zestaw próbny w cenie 210 zł.




 

czwartek, 5 maja 2016

Quale Restaurant w Łodzi - opinia, menu i ceny

Zapraszam do kulinarnej podróży, w której wzniesiemy się na wysokie, niedościgłe szczyty kulinarnych marzeń, przygotowane przez znakomitego mistrza kuchni Szymona Stacha. W Łodzi mamy wreszcie restaurację na miarę gwiazdki Michelina, która wprowadza nas w dotąd nieznany świat wyrafinowanych, luksusowych dań i powoduje, że nasza przygoda z jedzeniem nabiera zupełnie nowego wymiaru. 



Quale Restaurant
ul. Narutowicza 48; 90-135 Łódź 
tel. (42) 253-80-39
http://qualerestaurant.pl/

Możecie się Drodzy Państwo poczuć tutaj jak paryskim eleganckim lokalu najwyższej klasy. Dania są przygotowywane z nieznaną mi dotąd pieczołowitością i szacunkiem dla produktu, z którego zostały przygotowane. Cechuje je jednak minimalizm i prostota, albowiem najwięksi szefowie kuchni obecnie starają się nie przytłaczać przyprawami swojego kunsztu. Tutaj można nie tylko rozkoszować się pysznymi potrawami, ale też wypocząć w kąciku z barem whisky i cygarem (chociaż to nie dla mnie) lub skosztować wybornego wina.



 Miałam nieodparte wrażenie, jakbym przeniosła się do lat XX ubiegłego wieku: przypominał mi o tym wystrój wnętrz: duży drewniany bar, odpowiednie klimatyczne i dyskretne światło, minimalistyczne stoliki z drewnianymi krzesłami i białe, proste obrusy.  Nie mogę też nie wspomnieć o wybitnie przeszkolonej, przesympatycznej obsłudze lokalu, która trzyma fason i z urokliwym dystansem stwarza atmosferę klasy i światowego szyku. Jeśli będziecie mieli ochotę na lampkę wina, kelner zaproponuje coś stosownego, zachęcając do degustacji i pozostawiając decyzje nam, czy mamy ochotę wypić do posiłku akurat jego propozycję. Podobnie jest w salonem whisky, gdzie znajdziemy trunki z całego świata począwszy od najlepszej i najdroższej szkockiej whiskey poprzez japońską. Można tutaj zamówić też dowolny koktajl alkoholowy czy ulubiony drink mając pewność, że zostaniemy uraczeni doskonałym napojem.


 w lokalu jest wiele stolików na kilka osób, dwie osoby lub więcej (w zależności od potrzeb)

Uprzedzam: w tym miejscu naprawdę możecie doznać pewnego kulinarnego olśnienia i zachwytu, dania są wyjątkowo dopieszczane a łączenie smaków i tekstur przechodzi wszelkie standardowe pojęcie. Tych dań się nie zapomina, śnią się po nocach i stają się niedościgłym marzeniem niejednego gospodarza domu. Karta menu jest niezwykle oszczędna w propozycje, ale jednocześnie rozbudowana jeśli chodzi o złożoność dań. Można oczywiście tutaj zamówić osobno przystawki, zupę i danie główne czy deser, ale ja osobiście zachęcam do skosztowania tych szczególnych momentów podczas uczty degustacyjnej (szef kuchni proponuje sezonowe menu degustacyjne, występuje ono w dwóch cenach).

 wybór wina zależy od Waszych preferencji - doradza znawca win


Dodatkowym atutem i smaczkiem jest możliwość rozbudzenia apetytu poprzez Amuse-bouche czyli malutkie dania na dwa kęsy.


 Amuse-bouche rillettes z ryb

Najbardziej zachwyciła mnie zupa z topinamburu, pieróg ruski z pianą oraz kuleczka jogurtowego sorbetu. Na deser była pokaźna porcja pana cotty. Cały czas będą w restauracji jesteśmy zaskakiwani podczas menu degustacyjnego nowymi cacuszkami i niespodziankami, które szybko znikały w naszych ustach.

  Zupa z topinamburu


Nie martwcie się jednak o to, że wyjdziecie z restauracji głodni: mimo małych porcji jest ich tak dużo i są tak skomponowane, że wyjdziecie syci i szczęśliwi. Do dań restauracja podaje też swojego wypieku pyszne pieczywo, które smakuje nawet bez żadnych dodatków.

  pieczywo własnego wypieku

  poliki zębacza, majonez z rucoli, pikle

Nie chcę co prawda zdradzać wszystkich niesamowitych zaskoczeń jakie miały miejsce podczas tego wieczoru, ponieważ zachęcam Was abyście chociaż raz spróbowali tych wyjątkowych dań. Niektóre struktury potraw, ich sposób serwowania jest tak nieprawdopodobny i wyrafinowany, że nawet nie potrafię wyrazić tego słowami. Jak już wspominałam, to miejsce wręcz magiczne, znajdujemy się w innym wymiarze - to już nie jest jedzenie, to sztuka!

 Troć wędrowna, risotto z czerwonej komosy
 
Tutaj nie ma chwili na nudę,  mimo tak dużej ilości dań przygotowywanych na takim poziomie, szybkość ich serwowania zachwyca, pojawiają się na naszym stole niczym w świetnie przygotowanej orkiestrze, organizacja jest wzorowa, czujemy się jak podczas najpiękniejszego spektaklu otoczeni feerią barw i smaków.

Gorąco polecam ten lokal i ogromnie cieszę się, że w naszej rodzimej Łodzi jest tak urokliwe i jakby nie z tego świata miejsce. Koszt menu degustacyjnego 100 zł lub 160 zł ( w zależności od ilości serwowanych dań).

 
Pieróg ruski z pianą

pate z watróbki drobiowej z czarnym czosnkiem


Intermezzo: sorbet jogurtowy z herbaty matcha
Panna cotta & fiołki


Whisky Bar


Obecne menu degustacyjne


Poliki zębacza & wędzony łosoś
dashi / majonez z rucoli / pikle


Krem z kalarepy & marynowany królik
skoki / wątroba / mango


Troć wędrowna & czerwona komosa
szparagi / dajkon / wędzona papryka

Schab cielęcy & ruski pieróg
orzach ziemny / bisque / dziki czosnek

Panna cotta & fiołki
wanilia / cynamon / rabarbar

Kilka słów o szefie kuchni:


Szymon Stach to zdobywca czapki Gault & Millau 2015, jednego z najbardziej prestiżowych przewodników kulinarnych na świecie. Szef kuchni łódzkiej Quale Restaurant lubi wyzwania, jego kulinarna wizytówka to mariaż z jednej strony – nowoczesnych trendów (sous-vide, kuchnia molekularna), z drugiej - industrialna prostota oraz niebanalne połączenia smaków. Ceniony – na co dzień, ale i podczas konkursów kulinarnych czy Festiwalu Dobrego Smaku – zwłaszcza w Łodzi - w mieście, które stale go inspiruje.
„Łódź dla mnie to miasto o niejednym obliczu, nieszablonowe, o surowym pięknie, ambitne. Łódź jest miastem idealnym do realizacji trudnych pomysłów. Łódź to wyzwanie” – twierdzi Szymon Stach.


 

piątek, 15 kwietnia 2016

Wyciskarka do soków czy sokowirówka? Test na żywo i przepisy na koktajle!

Oczyszające koktajle na wiosnę - detoks z Nutribullet!

Restauracja Kolorowe Gary koło Łodzi - pyszna, tania kaczka!

Jeśli szukasz miejsca na pyszny, rodzinny obiad, w miłej, klimatycznej restauracji to Kolorowe Gary są stworzone dla Ciebie! Na peryferiach Łodzi bowiem, mieści się tzw sypialnia Łodzi czyli Rąbień, który może poszczycić się taką kulinarna perełką. 

 http://www.kolorowegary.pl/

Restauracja KOLOROWE GARY
ulica Pańska 4 Rąbień k/Łodzi
TEL:735 418 550

  facebook.com/Restauracja-Kolorowe-Gary


  

 

Restauracja miała  też możliwość przejść metamorfozę wraz ze słynną restauratorka Magdą Gessler, która wprowadziła do menu restauracji kilka swoich dań. Można je znaleźć na samy początku karty i są to: śledź na pierniku podany z cebulką i krajanką orzechowo-kaparową,  pasztet z sosem tatarskim i żurawiną, zupa podawana w kolorowym garnku z chochlą (grzybowa na pęczaku) kaczka nadziewana cielęciną podana z buraczkami i kluseczkami oraz na deser ciastko kruche ze śliwką i lodami cynamonowymi.

 
śledź na pierniku z tatarem i cebulą

Zamówiłam wszystkie dania oprócz kaczki, ponieważ małżonek miał ochotę na danie dnia czyli zestaw grillowanych mięs, w którym był: kurczak, polędwiczka wieprzowa i karczek.

 

Myślę, że następnym razem zdecyduję się na kaczuszkę, ponieważ jak podejrzałam wygląda imponująco i pewnie tak smakuje a kosztuje jedynie 39 zł! Ponoć dwie osoby z powodzeniem najedzą się zupą podaną w takim garnku, która kosztuje niewiele ponad 10 zł oraz połową dania z kaczki.

 
 pasztet z camembertem i sosem żurawinowym i tatarskim


Karta nie jest za obszerna, ale każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Dzięki temu, że szef kuchni skupił się na tych sztandarowych daniach, są one dopieszczone i naprawdę widać w nich serce i kunszt kulinarny. Szefem kuchni jest Pan Adrian Krata, który dba o podniebienie swoich gości na najwyższym poziomie. Najbardziej zachwyciła mnie jednak zupa (chociaż przystawki też były bardzo smaczne), bardzo esencjonalna, gęsta, pozywana z ogromną ilością grzybów, jakby zebranych prosto z lasu! To chyba najlepsza zupa jaką jadłam w swoim życiu, więc gorąco zachęcam wszystkich fanów smaków grzybowych do skosztowania tej wersji z pęczakiem: jest obłędna!

 zupa grzybowa na pęczaku podana w garnku z chochlą

Do poszczególnych dań można wybrać dowolne winko, które zasugeruje nam kelnerka z ogromnej palety win stojącej w widocznym miejscu.

 


Mąż zachwycił się z kolei pysznie przyrządzonym mięsem: soczystym kurczakiem, aromatyczną polędwiczką i karczkiem, do tego dania serwowany jest dip oraz ziemniaczki opiekane. Jak widać na zdjęciu porcja jest słuszna i każdy prawdziwy mięsożerca będzie zachwycony tym daniem!

 
mięsna uczta: grillowane mięso z warzywami i ziemniakami z dipem

Na deser mieliśmy łakocie godne najlepszego cukiernika: dość cienkie kruche ciasto ze śliwką, podane z gałką lodów cynamonowych a mój sernikomaniak mąż oczywiście musiał szkosztować kolorowego serniczka podanego z malinami.

 
kruche ciasto ze śliwką i gałką lodów cynamonowych

Uczta zmysłów to jest właściwie najlepsza rekomendacja tego miejsca! Przemiła, naturalnie luźna obsługa, fantastyczna, roześmiana właścicielka to najlepszy dowód na to, że Pani Magda uszczęśliwia restauracje a w szczególności nas łasuchów. Do restauracji zawitamy już niebawem, bo tęsknimy za ogródkiem i błogim leniwym biesiadowaniu.



dwukolorowy sernik z sosem malinowym i płatkami migdałów


Ciakwostka: Lokal wprowadził też dowóz swoich dań na terenie Łodzi, Konstantynowa, Aleksandrowa Łódzkiego i Rąbienia.