Od dawna miałam ochotę na grubego, prawdziwego, soczystego hamburgera i dobrze wysmażonego steka. Przymierzałam się do odwiedzenia restauracji American Bull w Manufakturze, ale jakoś mi schodziło.
American Bull – Rynek Manufaktury
ul. Drewnowska 58b
91-071 Łódź
tel: 42 633 80 21
www.american-bull.pl
Jednak zachęcona akcją Blogerzy Smakują postanowiłam jednak działać zdecydowanie i skosztować specjałów amerykańskiej kuchni.
W sobotni, słoneczny dzień udałam się więc na kulinarną podróż po Stanach - tak daleko a zarazem tak blisko. Usiedliśmy z mężem w dużym przestronnym ogródku. Lokal jest wyposażony w naprawdę dużą ilość miejsc i gotów na przyjęcie wygłodniałej armii ludzi.
Na początek zamówiliśmy coś do picia: mąż wziął ulubione piwko a ja orzeźwiającą lemoniadę limonkowo-miętową ze zmielonym lodem. Jeśli będziecie kiedyś zmęczeni zakupami lub gorącym dniem to ten napój naprawdę Was wspaniale orzeźwi!
Karta jest bardzo sensowna i nie za długa, niczego w niej nie brakuje. Znajdziecie tu liczne przystawki np. krewetki i zupy. Wybrałam pożywną zupę z wołowiną, fasolą, papryką i kukurydzą podawaną z małymi apetycznymi grzankami z serem. Oczywiście o zupę już zaczęliśmy się troszkę bić, bo była naprawdę pyszna: nie za ostra (jak ktoś ma ochotę można sobie doprawić do smaku), gęsta, pełna świeżutkiego mięska i warzyw. Mocno pomidorowa - żadnego koncentratu tylko świeżutkie pomidory! Polecam Wam tę zupę, następnym razem skosztuję tutaj cebulowej. Już samą zupą naprawdę można się porządnie najeść.
Cena zupy: 14,90 zł
W amerykańskiej restauracji American Bull koniecznie trzeba skosztować takich specjałów jak hamburger czy stek. Dlatego też wybrałam Rib Eye Steak z grillowanymi warzywami i ziemniakami opiekanymi. Sposób podanie potrawy był miłym zaskoczeniem: na drewnianej grubej desce otrzymacie pokaźnego steka, wysmażonego zgodnie z życzeniem, na drugim talerzu górę świeżych warzyw grillowanych, idealnie doprawionych i aromatyczne, smaczne łódeczki ziemniaczane. No powiem wprost: wyżerka nieziemska! Mięso jest najwyższej jakości, hojność szefa kuchni nie zna granic. Jestem pod wrażeniem i polecam wszystkim mięsożercom!
Dodam jeszcze, że do mięsa macie do wyboru 3 sosy, ja wybrałam Barbecue.
Cena dania 43 zł, ale jest też do wyboru np. stek z oryginalnej argentyńskiej wołowiny, jeśli ktoś nigdy nie próbował to już teraz w Łodzi w tej restauracji można skosztować.
Można też dodatkowo gratis otrzymać masełko czosnkowe.
Jedliście kiedyś poliki wołowe? To danie skradło moje serce i polecam każdemu, kto lubi delikatne mięso w sosie pieczeniowym. Mięso podawane jest w tym przypadku z kremowym puree ziemniaczanym, pięknie podanym oraz sałatką z warzyw (można sobie wybrać warzywa grillowane czy gotowane). Cała potrawa naprawdę jest idealnie doprawiona i polecam na niedzielny obiad z całą rodziną. Do dzisiaj czuję smak tego dania na podniebieniu! Danie jest spore i jedna osoba porządnie się nim naje.
Cena dania: 31 zł
I uwaga - wreszcie przyszła kolej na najpyszniejszego, soczystego prawdziwego hamburgera amerykańskiego! Zapomnijcie o tych falsyfikatach i podróbkach hamburgerów z budek i barów czy pseudorestauracji - tutaj zjecie amerykańskiego wypasionego hamburgera z porządnie doprawionego mielonego mięsa wołowego! Chrupiąca bułka z ziarnami słonecznika, duża ilość mięsa rozpływającego się w ustach (ilość mięsa 200 gram!), doskonale zbalansowane dodatki i sosy - naprawdę można zjeść i umrzeć:) ale ze szczęścia.
Do każdego hamburgera otrzymujecie w zestawie grube frytki i przepyszną sałatką colesław (ta sałatka jest boska po prostu).
Tutaj możecie też zamówić burgera z mięsa baraniego. Kusiło mnie, ale może następnym razem.
Cena tego sycącego dania dla wygłodniałego: 24,90 zł
Polecam polecam polecam! Dania w American Bull naprawdę Was zachwycą, to moja nowa ulubiona restauracja i nie mogę się doczekać kiedy uda mi się spróbować innych dań. Tutaj jest miło, świeżo, pysznie!
Kilka słów o obsłudze - muszę tutaj też wspomnieć o obsłudze w tej restauracji. Zostawiłam ten wątek na koniec, ponieważ naprawdę dawno nie spotkałam się z tak NATURALNĄ , uśmiechniętą i spontaniczną obsługą. Żadnego sztywniactwa czy nachalności. Dziewczyny są po prostu przychylnie nastawione do gości, miałam wrażenie, że przyszłam nie do lokalu, tylko do bliskich znajomych w odwiedziny. To nie lada sztuka wypracować w sobie taki niewymuszony luz zachowując przy tym klasę i szacunek dla klienta. Brawo!
Podsumowanie
Jestem na tak! Restauracja absolutnie spełniła moje oczekiwania o prawdziwym hamburgerze. Wszystkie dania hojnie podane, świeże, smaczne i idealnie doprawione. Uczta dla mięsożerców! A ja nim jestem i nic tego nie zmieni....
Na koniec tylko dodam, że na dania oczekuje się niezbyt krótko, Wynika to z faktu, że są one przygotowywane na bieżąco pod indywidualne zamówienie. Tutaj nie ma nic mrożonego czy odkładanego z dnia na dzień. Wszystkie produkty są pierwszej jakości i jeśli jesteście bardzo głodni to najpierw zamówcie sobie zupę czy przystawkę i czekajcie cierpliwie na dalsze potrawy bo warto!
American Bull – Rynek Manufaktury
ul. Drewnowska 58b
91-071 Łódź
tel: 42 633 80 21
www.american-bull.pl
niedziela, 15 lutego 2015
środa, 11 lutego 2015
Restauracja włoska w Łodzi - Włoszczyzna
Restauracja Włoszczyzna mieści się w samym centrum Łodzi, na najdłuższym deptaku w Polsce przy ul: Piotrkowskiej, 16.
Miałam okazję zajrzeć do restauracji wraz z przyjaciółmi, zdecydowanie zachęcona dobrymi opiniami miłośników kuchni włoskiej. Przyznam szczerze, że nie uważam się za eksperta od kuchni włoskiej. Będąc jednak konsumentem w kilku szanujących się restauracjach w Polsce, miałam okazję nabrać doświadczenia we włoskich smakach.
Ogromnym plusem tego miejsca jest możliwość zakupienia oryginalnych włoskich specjałów takich jak wina, słodycze, kawy, makarony, oliwy z oliwek, aromatyczne trufle oraz wiele, wiele innych...
Obsługa lokalu jest tutaj na wysokim poziomie. Kelnerki są profesjonalne, miłe i naturalne, z dużym poczuciem humoru, co pomaga odprężyć się w ich towarzystwie.
Restauracja jest nastrojowa, idealna na lunch, sobotni wypad na miasto czy randkę lub też spotkanie z przyjaciółmi przy lampce dobrego włoskiego wina.
Moja przygoda zaczęła się od skosztowania smakowych oliw z oliwek podawanych z pieczywem, przygotowywanym wg włoskiej receptury i wypiekanym w restauracji. Nasze „czekadełko” zdecydowanie pobudziło kubki smakowe. Zachwyceni smakiem, skusiliśmy się na zakup oliwy o smaku pomarańczowym. Muszę jednak przyznać, że wybór był trudny.
Po przejrzeniu menu, na sam początek skusiliśmy się na schab z kasztanami. Danie to okazało się strzałem w dziesiątkę oraz odkryciem kulinarnym. Pierwszy raz jadłam kasztany w takiej wersji i naprawdę polecam każdemu to danie. W restauracji do dania podawane są chlebki, które można skropić oliwą stojącą na stoliku do dyspozycji gości.
Kolejne dania również były równie oryginalne. Np: kurczak w sosie cytrynowym z rukolą i pestkami pinii. Smak niezwykle orzeźwiający, idealny nie tylko na letnie dni.
Pragnę także zwrócić Waszą uwagę na wyborne wina. W cenie około 12 zł za lampkę postarają się zaspokoić najbardziej wymagających koneserów.
Efektowne danie, które na pewno chciałabym "odtworzyć" w swojej kuchni to makaron w sosie pomidorowym zawijany w grillowany bakłażan..Bardzo przypadła nam do gustu również gęsina, a dokładniej gulasz z gęsi - mięso idealnie doprawione, wyraziste, podane z polentą, po prostu doskonale pasuje do włoskich win o delikatnym posmaku.
Zaciekawiły mnie dwie pozycje w karcie: risotto z truflami oraz risotto z owocami morza. Zdecydowaliśmy się na truflowy smak i naprawdę nie żałujemy. Risotto było kremowe, a trufle nadawały mu perfekcyjnie ostrawego i charakterystycznego smaku
Właścicielami restauracji jest Włoch i dwie Polki, którzy osobiście dbają o jakość serwowanych potraw zgodnie z oryginalną, tradycyjną recepturą.
Czas spędzony w restauracji i jego włoskiej atmosferze, będę wspominać jeszcze długo…
Restauracja Włoszczyzna
Piotrkowska, 16
Łódź
887 696 922
środa, 5 listopada 2014
Ciasto z masłem orzechowym
Chciałam wykorzystać masło orzechowe z kawałkami czekolady Primavika, i zastosować je nie tylko do smarowania pieczywa. Wpadłam na pomysł, aby upiec ciasto. Wyszło naprawdę smaczne, pulchne - dodatkowo polałam je czekoladą, idealne na jesienny podwieczorek do herbaty!
skladniki:
- niecała szklanka mąki pszennej
- 4 jaja
- paczka margaryny
- 3 łyżki masła orzechowego z kawałkami czekolady Primavika
- pół szklanki cukru
- łyżeczka proszku do pieczenia
na polewę: łyżka masła, pół tabliczki gorzkiej czekolady, dwie łyżki mleka, wiórki kokosowe do posypania
Jaja ubić z cukrem, dodać miękką margarynę lub masło, mąkę z proszkiem do pieczenia, masło orzechowe, całość porządnie zmiksować. Piec około 40 minut. Na koniec zrobić polewę z czekolady i polać ciasto.
smacznego!
czwartek, 9 października 2014
Żeberka na słodko - w marynacie z coli, miodu i keczupu
Te żeberka zawsze zachwycają moich domowników i gości. Są świetne na jesienne i zimowe imprezy. Sos z miodową, słodka nutą naprawdę świetnie komponuje się z wszelkiego rodzaju kopytkami, kluseczkami czy ryżem.
składniki:
- żeberka wieprzowe 2 kg
- szklanka coca-coli
- pół szklanki keczupu
- pół szklanki miodu
- przyprawy: czosnek, kumin rzymski, przyprawa do mięs KNORR, papryka czerwona
- kieliszek whiskey
Najpierw umyć mięso i osuszyć. Natrzeć przyprawami i wstawić na noc do lodówki. Zrobić marynatę z coli, keczupu, whiskey i miodu. Mięso zalać marynatą, wstawić do piekarnika (mocno rozgrzanego) na około 2 do 2,5 godzin - nie krócej! Mięso będzie wtedy kruche, soczyste i mięciutkie.
składniki:
- żeberka wieprzowe 2 kg
- szklanka coca-coli
- pół szklanki keczupu
- pół szklanki miodu
- przyprawy: czosnek, kumin rzymski, przyprawa do mięs KNORR, papryka czerwona
- kieliszek whiskey
Najpierw umyć mięso i osuszyć. Natrzeć przyprawami i wstawić na noc do lodówki. Zrobić marynatę z coli, keczupu, whiskey i miodu. Mięso zalać marynatą, wstawić do piekarnika (mocno rozgrzanego) na około 2 do 2,5 godzin - nie krócej! Mięso będzie wtedy kruche, soczyste i mięciutkie.
Kurczak cytrynowy
Kurczak z cytrynową nutą jest na pewno aromatyczniejszy i lekkostrawny. Posiada mocno cytrynowy smak dzięki skórce cytryny i pięknie wygląda na talerzu.
składniki:
- pałeczki z kurczaka 6 sztuk
- 1 cytryna
-sól, pieprz, przyprawa do mięs KNORR
- czosnek
- oliwa z oliwek
- mięta
przygotowanie:
Pałeczki umyć, oczyścić. Zrobić marynatę z oliwy z oliwek, przypraw i skórki z cytryny, natrzeć kurczaka i włożyć całość do lodówki na około 2 godzin.
Piec w nagrzanym piekarniku około 45 minut, podawać z listkami mięty, ryżem lub kopytkami.
składniki:
- pałeczki z kurczaka 6 sztuk
- 1 cytryna
-sól, pieprz, przyprawa do mięs KNORR
- czosnek
- oliwa z oliwek
- mięta
przygotowanie:
Pałeczki umyć, oczyścić. Zrobić marynatę z oliwy z oliwek, przypraw i skórki z cytryny, natrzeć kurczaka i włożyć całość do lodówki na około 2 godzin.
Piec w nagrzanym piekarniku około 45 minut, podawać z listkami mięty, ryżem lub kopytkami.
czwartek, 25 września 2014
Restauracja U Dunina w Piotrkowie Trybunalskim - opinia
Restauracja U Dunina
Rynek Trybunalski 4/5
97-300 Piotrków Tryb.
udunina.pl
Wędrując uroczymi uliczkami Piotrkowa Trybunalskiego, doszliśmy do głównego rynku miasta. Rozglądałam się z jakimś przyjaznym miejscem aby smacznie zjeść i od razu zwróciłam uwagę na przytulną restaurację U Dunina. Restauracja jest wyposażona w pokaźny ogródek, ale postanowiłam zagościć wewnątrz lokalu. Przyjemne i przestronne wnętrza oraz przemiła, uśmiechnięta obsługa utwierdziła mnie w przekonaniu, że to był świetny wybór.
W restauracji królują dania kuchni polskiej, ale można też pokusić się o zamówienie np risotta. Karta krótka, konkretna, dania są przygotowywane na bieżąco.
Na początek postanowiłam skosztować przystawek i wybór padł na takie specjały jak śledzik z cebulką w oleju oraz befsztyk tatarski z żółtkiem, czyli dwa klasyki.
Takiego śledzia moi Drodzy naprawdę dawno nie miałam w ustach: świeżutki, świetnie przyprawiony mięsisty śledzik z soczystą cebulką podbił moje kubki smakowe. Śledzika jest naprawdę sporo, kelnerka podała do przystawki też pokaźną porcję chleba w koszyczku, więc naprawdę można sobie zaostrzyć apetyt.
Kolej na befsztyk - podany jest z żółtkiem oraz w towarzystwie posiekanej cebulki, kapeluszy pieczarek marynowanych i ogórka konserwowego.Smaki się świetnie przenikają, mięsko dobrze doprawione, ale dość delikatnie, mięsko świeże i rozpływające się w ustach.
Po takich delicjach pora na dania główne: kelnerka namówiła mnie na cielęcinę w sosie kurkowym z kluskami półfrancuskimi i warzywami gotowanymi.
Takie kluseczki robię czasem w domu, jako dodatek do mięs, to świetny pomysł na odpoczynek od królujących w mojej kuchni ziemniaków. Mięso było naprawdę delikatne w smaku z dodatkiem kurek w sosie śmietanowym. Danie lekkie, ale zarazem sycące, do tego gotowane warzywa - klasyka w dobrym wydaniu!
Mąż zdecydował się na ciekawe danie - hojną porcję polędwiczek w cieście z sosem grzybowym i świeżą sałatą. Aromatyczne danie, które polecam smakoszom mięsno-grzybowych połączeń. Potrafi zaspokoić głód najbardziej wybrednego smakosza. Mięso mięciutkie, niezwykle aromatyczny sos - to wszystko powoduje, że zachwytom nie było końca.
Pomysł na szybki lunch - naleśniki faszerowane szpinakiem i zapiekane żółtym serem, podane z sosem czosnkowym. Danie zdecydowanie na duży głód, ale znika w kilka minut. Restauracja serwuje nie tylko naleśniki na różne sposoby, ale też pierogi, czyli coś co Polacy kochają najbardziej!
Na deser otrzymaliśmy sezonowe owoce (malinki) z bitą śmietaną oraz kawałkami chrupiącego herbatnika. Deser prosty, ale bardzo smaczny, warto go powtórzyć w swojej kuchni domowej.
Spożywanie posiłków w rrestauracji U Dunina to prawdziwa przyjemność, można się tu poczuć jak w domu: jest swojsko i klimatycznie. Co najważniejsze dania są świeże, domowe i podawane z serca. Gorąco polecam restaurację jako miejsce na niedzielny obiad, lunch w tygodniu czy imprezy okolicznościowe. Jest tanio i smacznie - dosłownie na każdą kieszeń!

środa, 24 września 2014
Dobra restauracja przy trasie Warszawa - Katowice S8 - PAUSA
Przy trasie Warszawa-Katowice (s8) mieści się restauracja polsko-włoska PAUSA, którą warto odwiedzić z racji wyjątkowo smacznej i domowej kuchni fusion. W menu restauracji można znaleźć ciekawe i lekkie przystawki, zupy, dania główne (pasty, dania mięsne i rybne) pizzę oraz desery.
PAUSA Bar Restaurant Cafe
ul. Cała 45g
97-300 Piotrków Trybunalski
www.restauracja-pausa.pl
Drink bar jest bogato zaopatrzony w alkohole z całego świata. Polecam
wszystkim taki smaczny przystanek w restauracji PAUSA, ja tam byłam i
chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami.
Za chwilkę miałam okazje podziwiać bogato zastawiony świeżymi owocami i różnymi przysmakami bar, który zachęcał do ucztowania. Lokal jest dość duży z licznymi przytulnymi zakamarkami. Ja wybrałam piękne miejsce na zewnątrz z tyłu budynku - naprawdę niezwykle urokliwe, z ogromną ilością zieleni, ławeczkami i huśtawką. Bardzo swojsko a zarazem elegancko. Przemiła obsługa lokalu od razu zajęła się mną i moimi gośćmi niezwykle profesjonalnie i ciepło bez cienia sztuczności.
Na początek zamówiłam pyszny wyciskany sok z pomarańczy, ale można też zamówić z innych owoców. Sok jest pyszny i orzeźwiający, wypić w trasie taki soczek to gratka dla zmotoryzowanych i przypływ sił witalnych! Za chwilę kelnerka przyniosła świeżo wypiekane bagietki oraz czarne oliwki na przekąskę.
Padł wybór na przystawkę: tatar z łososia w towarzystwie placuszków z cukinii. Danie było obłędne! Od dekoracji po smak, idealnie doprawione. Placuszki cieniutkie, świetnie doprawiony tatar, poezja smaku.
Przyszła kolej na konkretne zamówienie. W związku z tym, że tuż przy samym wejściu kusi tabliczka z wywieszona informacja o menu dnia, zamówiłam przecudne danie: giczkę jagnięcą podaną na kapuście włoskiej i naleśniczkiem z borowikami.
To danie od razu mnie zachwyciło! Mięso dosłownie rozpływało się w ustach, było mięciutkie i aromatyczne.Śmietanowa kapusta doskonale kontrastowała z mięsem, treściwy naleśnik z grzybowym farszem uzupełniał danie w sposób idealny. To danie dla głodnych i koneserów jagnięciny z całego serca polecam!
Czas na coś słodkiego: nie mogłam odmówić skosztowania włoskich specjałów: panna cotty oraz tiramisu. Ten pierwszy deser mocno śmietankowy z nutą wanilii i musem truskawkowym zachwycił mnie do tego stopnia, że chętnie spałaszowałabym jeszcze jedno takie cudo. Bardzo dobry pomysł z dekoracją z czekolady - nie było nudno.
Tiramisu mocno kawowo-kakaowe, jak dla mnie ciut mało mascarpone. Pysznie i bez wątpienia obiad udany i przepyszny. Jestem mile zaskoczona restauracją PAUSA i pragnę też z tego wirtualnego miejsca pogratulować szefom kuchni takiego wyczucia kulinarnych trendów!
PAUSA Bar Restaurant Cafe
ul. Cała 45g
97-300 Piotrków Trybunalski
www.restauracja-pausa.pl
Już przy samym wejściu zwróciłam uwagę na tablicę ze znanymi postaciami ze świata filmu i muzyki, które odwiedziły lokal (min: Ewa Bem, Patrycja Markowska, Kobuszewki i wiele innych znanych osób)
Za chwilkę miałam okazje podziwiać bogato zastawiony świeżymi owocami i różnymi przysmakami bar, który zachęcał do ucztowania. Lokal jest dość duży z licznymi przytulnymi zakamarkami. Ja wybrałam piękne miejsce na zewnątrz z tyłu budynku - naprawdę niezwykle urokliwe, z ogromną ilością zieleni, ławeczkami i huśtawką. Bardzo swojsko a zarazem elegancko. Przemiła obsługa lokalu od razu zajęła się mną i moimi gośćmi niezwykle profesjonalnie i ciepło bez cienia sztuczności.
Na początek zamówiłam pyszny wyciskany sok z pomarańczy, ale można też zamówić z innych owoców. Sok jest pyszny i orzeźwiający, wypić w trasie taki soczek to gratka dla zmotoryzowanych i przypływ sił witalnych! Za chwilę kelnerka przyniosła świeżo wypiekane bagietki oraz czarne oliwki na przekąskę.
Padł wybór na przystawkę: tatar z łososia w towarzystwie placuszków z cukinii. Danie było obłędne! Od dekoracji po smak, idealnie doprawione. Placuszki cieniutkie, świetnie doprawiony tatar, poezja smaku.
Przyszła kolej na konkretne zamówienie. W związku z tym, że tuż przy samym wejściu kusi tabliczka z wywieszona informacja o menu dnia, zamówiłam przecudne danie: giczkę jagnięcą podaną na kapuście włoskiej i naleśniczkiem z borowikami.
To danie od razu mnie zachwyciło! Mięso dosłownie rozpływało się w ustach, było mięciutkie i aromatyczne.Śmietanowa kapusta doskonale kontrastowała z mięsem, treściwy naleśnik z grzybowym farszem uzupełniał danie w sposób idealny. To danie dla głodnych i koneserów jagnięciny z całego serca polecam!
Czas na coś słodkiego: nie mogłam odmówić skosztowania włoskich specjałów: panna cotty oraz tiramisu. Ten pierwszy deser mocno śmietankowy z nutą wanilii i musem truskawkowym zachwycił mnie do tego stopnia, że chętnie spałaszowałabym jeszcze jedno takie cudo. Bardzo dobry pomysł z dekoracją z czekolady - nie było nudno.
Tiramisu mocno kawowo-kakaowe, jak dla mnie ciut mało mascarpone. Pysznie i bez wątpienia obiad udany i przepyszny. Jestem mile zaskoczona restauracją PAUSA i pragnę też z tego wirtualnego miejsca pogratulować szefom kuchni takiego wyczucia kulinarnych trendów!
wtorek, 23 września 2014
Restauracja Karuzela Smaków w Hotelu Best Western w Piotrkowie
Restauracja Karuzela Smaków w Hotelu Best Western w Piotrkowie Trybunalskim to doskonałe miejsce na elegancki, rodzinny obiad czy też kulinarną ucztę z przyjaciółmi. Nowoczesna restauracja w modnych, soczystych kolorach zieleni od razu wprowadza nas w dobry nastrój bez względu na porę roku. Bardzo ciepła i miła obsługa na najwyższym poziomie spowodowała, że zapisuję sobie to miejsce na trasie udanych, kulinarnych podróży.
Piotrków Trybunalski to bardzo ładne miasto, z odrestaurowanymi kamieniczkami, które ma swój urokliwy stary rynek. Przyznam, że bardzo przyjemnie jest spacerować po tym mieście i udać się na kulinarny przystanek właśnie do restauracji Karuzela Smaków.
Karta menu jest świetnie skonstruowana: trafia do każdego z listą nowoczesnych przystawek, zup, dań głównych i deserów. Postanowiłam wybrać kilka dań, które zaciekawiły mnie ze względu na kompozycję.
Carpaccio z kaczki na rukoli z musem malinowym i sosem balsamicznym 28 zł
Byłam ciekawa jak szef kuchni zaprezentuje carpaccio z kaczki. Danie jak widać powyżej jest naprawdę bardzo urokliwie podane i udekorowane. Cieniutkie plasterki różowego mięsa z kaczki, w towarzystwie idealnie dobranych warzyw i cytrusów, oprószone serem zachwyci każdego. Do tego świeżo upieczona, chrupiąca bułeczka i od razu apetyt zostaje zaostrzony. Polecam fanom kaczki i lekkich przystawek.
Piotrków Trybunalski to bardzo ładne miasto, z odrestaurowanymi kamieniczkami, które ma swój urokliwy stary rynek. Przyznam, że bardzo przyjemnie jest spacerować po tym mieście i udać się na kulinarny przystanek właśnie do restauracji Karuzela Smaków.
Karta menu jest świetnie skonstruowana: trafia do każdego z listą nowoczesnych przystawek, zup, dań głównych i deserów. Postanowiłam wybrać kilka dań, które zaciekawiły mnie ze względu na kompozycję.
Carpaccio z kaczki na rukoli z musem malinowym i sosem balsamicznym 28 zł
Byłam ciekawa jak szef kuchni zaprezentuje carpaccio z kaczki. Danie jak widać powyżej jest naprawdę bardzo urokliwie podane i udekorowane. Cieniutkie plasterki różowego mięsa z kaczki, w towarzystwie idealnie dobranych warzyw i cytrusów, oprószone serem zachwyci każdego. Do tego świeżo upieczona, chrupiąca bułeczka i od razu apetyt zostaje zaostrzony. Polecam fanom kaczki i lekkich przystawek.
Delikatna zupa szpinakowa z pulpecikami drobiowymi 12 zł
Ja akurat jestem zupomaniaczką, więc pokusiłam się o zamówienie ciekawej według mnie zupy ze szpinaku z malutkimi pulpecikami. Ta zupa to mistrzostwo świata i naprawdę chciałabym ją bardzo odtworzyć w swojej kuchni. Kremowa zupa ze świeżego szpinaku, z drobiowymi pulpecikami, świetnie przyprawiona z dodatkiem czosnku i do tego chrupiąca bułeczka. Ta zupa to od dzisiaj numer jeden jak dla mnie i gratuluję szefowi kuchni świetnego wyboru!
Teraz czas na rybkę:
Stek z łososia i halibuta podane na purrée ziemniaczano szpinakowym z sosem krewetkowym 37 zł
Połączenie dwóch ryb w jednym daniu to nie lada sztuka. Szef kuchni serwuje nam wyrafinowane danie dla koneserów rybnych dań. Ta sztuka bez wątpienia udała się kucharzom restauracji. Danie jest kompletne i świetnie zbalansowane. Smaki poszczególnych ryb uzupełniają się niczym w doskonałym walcu. Sos krewetkowy powoduje, że ryba jest wyrazista i nie mdła. Dodatek szpinakowego pure to strzał w dziesiątkę.
Filet z kurczaka faszerowany gruszkami z makaronem tagliatelle w sosie z sera pleśniowego 20 zł
Schab pieczony w sosie śliwkowym z karmelizowanymi jabłkami na purée ziemniaczanym 26 zł
Na koniec zostawiłam sobie do przedstawienia Wam naprawdę świetnie przyrządzonego dania ze schabu, podanego z jabłuszkiem z miodem, puree ziemniaczanym. Lubię połączenia mięs z owocami, więc jeśli ktoś również jest miłośnikiem tego typu połączeń to z czystym sumieniem polecam to wykwintne danie. Restauracja postawiła na dania kuchni polskiej z elementami fusion i każdy tu znajdzie dla siebie coś smacznego. Dania są świeże, aromatyczne i zadowolą podniebienia nawet te najbardziej wyszukane.
BEST WESTERN Hotel Trybunalski***
ul. Grota Roweckiego 5
97-300 Piotrków Tryb.
www.bestwesterntrybunalski.pl
Menu restauracji TUTAJ
czwartek, 11 września 2014
Szybkie przekąski i przystawki do wódeczki i whiskey
Zapraszam do biesiadowania: w weekend serwowałam przekąski i szybkie przystawki do zimnej wódeczki:
- sałatka warstwowa z ziemniaków i pieczarek marynowanych
- kanapeczki z łososiem i pastą serową
- sałatki z selera
- faszerowaną cukinię z serkiem ananasowym
- ziemniaczki nadziewany pikantnym twarożkiem i kurkami
- patyczki z suszonymi pomidorkami i mozzarellą
- koreczki w ananasie
Przepis na sałatkę:
- dwa słoiczki pieczarek marynowanych
- dwie marchewki
- dwa ziemniaki
- 2 udka z kurczaka
- szczypiorek, koperek
- pół szklanki startego żółtego sera
- 3 jaja na twardo
- przyprawy: gyros, pieprz, sól,
- 4 ogórki konserwowe
- majonez i jogurt grecki
Na dno tortownicy wyłożyć folię aluminiową. Kładziemy najpierw kapelusze pieczarek (łebkami do dołu). Gotujemy: marchew, ziemniaki, udka smażymy lub gotujemy z przyprawą. Ścieramy żółty ser na tarce, jaja i warzywa. Mięso oddzielamy od kości i kroimy w drobne kawałki. Ogórki kroimy w drobną koskę.
Na wyłożone grzybki układamy na przemian: mięso, warzywa, ogórki, jedną warstwę należy posmarować majonezowym sosem (jogurt wymieszać z majonezem), następnie kolejna warstwa i znowu smarujemy sosem.
Wkładamy na całą noc do lodówki. Na drugi dzień tortownicę obracamy do góry dnem, zdejmujemy folię, sałatkę sypiemy z wierzchu posiekanymi natkami.
cukinia faszerowana serem ananasowym:
składniki:
- cukinia
- serem ricotta lub mascarpone
- posiekany świeży ananas
- olej
- przyprawy (sól, pieprz, curry
Cukinię obrać ze skóry, bardzo cienko kroić w paseczki i grillować na patelni. Jak przestygną posmarować serkiem zmieszanym z przyprawami i ananasem, zwijać w ruloniki.

Carpaccio z buraków i serem feta
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































